III Zjazd Kresowian Ziemi Lubomelskiej i Wołynia.

5.06.2001r. 

Jeżyce – Darłowo


Od wielu lat pragnieniem rozproszonej ludności z powiatu Luboml na Wołyniu – z parafii Luboml i Rymacze, było wspólne spotkanie pokoleń. Po siedemdziesięciu latach od przesiedlenia udało się dopiero teraz. Wiosna 2011 przyniosła pomysł, który został zrealizowany przy współpracy Jerzego Krzyżanowskiego z Jeżyczek i Krzysztofa Kołtuna z Chełma. Ta foto relacja i krótka opowieść niech będzie smakiem tego wydarzenia.

Wyjeżdżając z Chełma z chorągwią wołyńską i podróżnymi tobołkami, mieliśmy wrażenie, że w podobnym czasie, już znad Bugu, Rymaczanie ruszali na zachód. Droga – 700km ani się nie dłużyła, ani nie była ciężka z myślą o nich. Kogo tam zastaniemy, spotkamy, cóż nam powiedzą, o co będą pytać? Przez siedemdziesiąt lat rozłąki nasze rody niezbyt często kontaktowały się – wymarło najstarsze pokolenie, zostali ci, którzy tam osiedlili się jako młodzi w Przystawach, Jeżycach, Jeżyczkach, Porzeczu, Darłowie i okolicy…

Nasze spotkanie pod szyldem zjazdu było nadzwyczaj radosne. Jesteśmy wszyscy podobni, te same nazwiska, wspólne korzenie, historia i kultura z Wołynia. Czy trzeba więcej, żeby odwiedzić najstarszych i poswatać młode pokolenia. Pojechaliśmy z kapelą z Małego Mazowsza, śpiewaczkami z Sielca , korowajem z Uhruska (pieczonym po opalińsku) z naszą rodową pamięcią o Wszystkich i o wszystkim. W drodze z myślą o nich powstał hymn, który śpiewaliśmy wielokrotnie.



Hymn

I.

Jak żeśmy jechali od Chełma z gościńcem
Wieźliśmy barwinek i korowaj z wieńcem

Ref.

Ludzie się dziwują, dziwują nad życie
Gdzie Luboml, Rymacze, Darłowo, Jeżyce

II.
Jak żeśmy jechali, rosiły się łąki
Biły ranne dzwony, śpiewali skowrony

Ref...

III.
Jak żeśmy jechali, drogi się pytali
Przeprowadź nas Boże, do Dąbek nad morze

Ref...

IV.
Jak żeśmy jechali krzyżom się kłaniali
Gdzież ta darowana Ziemia obiecana

Ref...

V.
Daleko od Rymacz, od Bugu mój Boże
Gdzie Was los tu przywiódł, na same Pomorze...

Ref...



Radością i zadumą było kresowe nabożeństwo w Jeżycach, gdzie wokół kościoła są groby naszych bliskich z Wołynia: Lewczuków, Stockich, Stachniuków, Prończuków, Iwańczuków, Palców, Koguciuków, Tołyżów, Kupraczy i wielu, wielu innych.

Najwięcej myśli, wspomnień i dopytań było przy wieczornej kolacji. Grały trzy kapele, wyśpiewano tam wszystko, co tylko zachowała ludzka pamięć polskiego i wołyńskiego. Pożegnanie było obietnicą kolejnych spotkań i prezentacji rodów, kultury i szacunku wobec przodków i naszej, wołyńskiej Ojczyzny.

Za chleb, za sól, za dobre serca – Bogu i ludziom, dziękujemy!


#############################################################################

Foldery z II i III Zjazdu można zamówić wraz z pamiątkowym obrazkiem
i pieczęcią okolicznościową - przesyłka wraz z pocztą  8 zł




 


 

 © Copyright by rymacze.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.


Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii, treści bądź jakiegokolwiek

elementu niniejszej strony  bez zgody właścicieli strony - zabronione.